Nasza pasja

Volkswageny Garbusy to nasza pasja,… mówiliśmy już o tym, ale nie zawadzi powtórzyć. Lecz ta pasja była by niczym, bez ciągłego uczestnictwa w zlotach. Rokrocznie jeździmy na 10-12 garbusowych zlotów. Jest to nasz wolny czas kiedy hobby łączymy z odpoczynkiem, a odpoczynek z gronem wieloletnich przyjaciół to najlepsze co może nas spotkać.

W moich rękach jest też mała prywatna kolekcja którą otwiera Garbus z roku 1951 , Karmann Ghia czy TYP 3 w automacie.
Do Karmana mam największy sentyment bo głownie nim jeżdzę po zlotach od wielu lat :)

Nie wszystkie z tych aut są już wyremontowane, lecz są i takie, które przejechały już ponad 50 000 km i widać na nich pewne ślady zużycia. Jednak nas każda z tych pereł cieszy tak samo… i za każdym wjazdem do garażu mamy nowe, wspaniałe wspomnienia. :)